Poważna sprawa! Piszę te słowa na początku stycznia, wciąż będąc pod wrażeniem popularności najnowszych filmów serii B00x, które zacząłem umieszczać na moim kanale YouTube od 23 grudnia. W ciągu dwóch tygodni kanał uzyskał prawie 300 tysięcy wyświetleń.
Gdy przymuszony okolicznościami planowałem inicjatywę „Zrozumieć Elektronikę”, od początku wiedziałem, że muszę opanować nowe formy przekazu i umieszczać filmy na YT.
Wiedzę o elektronice mam. Przez 30 lat popularyzowałem elektronikę w formie pisanej w setkach, a nawet w tysiącach artykułów.
Teraz muszę dosłownie od zera opanować zupełnie dla mnie nową umiejętność tworzenia filmów. Pomału to idzie, bo musiałem i nadal muszę nabywać zupełnie nowych umiejętności. Wcześniej stworzyłem kilka filmów serii A00x, dotyczących fundamentalnych, bardzo trudnych zagadnień. Filmów zrealizowanych bardzo prostymi środkami.
Opanowywanie tematu filmów to nie tylko umiejętności techniczne. Dla uzyskania sensownych efektów trzeba ponieść zaskakująco duże koszty, bo dobrego filmu, zwłaszcza technicznego, nie sposób zrobić smartfonem przy lampce biurkowej.
Wysoka oglądalność najnowszych filmów na YT nie pozostawia cienia wątpliwości, że tworzeniu filmów muszę poświęcić dużo więcej czasu niż dotąd. A to ograniczy czas, jaki mogę poświęcić czasopismu.
Ograniczy, ale oczywiście nie oznacza to rezygnacji z czasopisma. Mamy teraz takie czasy, że zdecydowana większość chce oglądać filmy, a nie czytać.
Tak, jednak komentarze na kanale YT potwierdzają, że lekkie, łatwe i przyjemne oglądanie filmów może wprawdzie wzbogacić wiedzę, ale jeżeli ktoś chce rzeczywiście nauczyć się elektroniki, to nie powinien poprzestać na filmie. Powinien informacje z filmu uporządkować i utrwalić.
Dlatego nadal moje filmy na YT będą miały w czasopiśmie ZE pisany odpowiednik - artykuł z dodatkowymi informacjami, porządkujący wiedzę z filmów. W tym numerze na stronie 29 jest taki artykuł - pisany odpowiednik filmu B002. Ponadto filmy na razie dotyczą zagadnień elementarnych, a przecież w czasopiśmie mamy też szereg trudniejszych wątków.
W każdym razie mam mniej czasu na tworzenie czasopisma, czego pierwszymi ofiarami będą Poczta i konkursy, których przygotowanie, a potem opracowanie nadesłanych rozwiązań, pochłania mnóstwo czasu. W tym numerze jeszcze jest zadanie KX015 z serii Tropimy błędy, ale chyba już ostatnie. W Łamigłówkach elektronicznych są tylko trzy nowe zadania.
Niemniej nadal zachęcam do nadsyłania „łamigłówek elektronicznych” i chętnie „oddałbym w dobre ręce” prowadzenie konkursów! A teraz zapraszam do lektury i pozdrawiam serdecznie!
Pozdrawiam serdecznie! Piotr Górecki