Inwerter, zwany także negatorem, to najprostsza bramka logiczna – jego zadaniem jest zmiana wartości sygnału logicznego na przeciwny. Oznacza to, że po podaniu logicznego „zera” (napięcia zbliżonego do potencjału masy) na wejście negatora, na jego wyjściu pojawi się logiczna „jedynka” (napięcie w przybliżeniu równe potencjałowi dodatniej szyny zasilania, np. 3,3 V lub 5 V). I odwrotnie – podanie „1” na wejście skutkuje pojawieniem się „0” na wyjściu układu.
Termin „wejście Schmitta” odnosi się natomiast do konstrukcji obwodów, znajdujących się na wejściu inwertera (lub dowolnego innego układu logicznego). Zastosowanie tzw. przerzutnika Schmitta pozwala „czyścić” sygnały z niepożądanych zakłóceń, umożliwia ponadto bezpośrednią współpracę układów cyfrowych ze źródłami napięcia o niezbyt stromych zboczach – nic nie stoi na przeszkodzie, aby podać na taki układ np. napięcie z fotorezystora, pełniącego rolę czujnika zmierzchowego. Warto dodać, że gdyby identyczny sygnał podłączyć do wejścia zwykłej bramki logicznej, na jej wyjściu pojawiałby się ciąg losowych impulsów, zakłócających pracę kolejnych stopni urządzenia.