Na początku przepraszam, że nie odpisałem na wszystkie e-maile i wpisy - nie starcza czasu...
Start inicjatywy „Zrozumieć Elektronikę” odbył się bez żadnej reklamy, więc aktualny stan można uznać za wielki sukces. Co do Patronite, to cieszę się, że liczba Patronów systematycznie rośnie.
Jest to jednak także ewidentny dowód, że mnóstwo osób jeszcze nie wie o istnieniu inicjatywy i czasopisma „Zrozumieć Elektronikę”.
Dlatego mam serdeczną prośbę także do Ciebie: udostępnij innym informację o mojej nowej stronie i czasopiśmie Zrozumieć Elektronikę!
Wszystko to ma też konkretny aspekt finansowy. Otóż tworzenie czasopisma i strony internetowej to kosztowne, czasochłonne przedsięwzięcie. Kwestie bilansu finansowego całego przedsięwzięcia to istotny problem. Czasopismo i strona docelowo muszą być źródłem utrzymania dla mnie i innych osób je tworzących. Przy obecnej sumie wpłat Patronów daleko jeszcze do „wyjścia na zero”, nie mówiąc o tym, żeby była jakakolwiek nadwyżka na rozwój. Trzeba też pamiętać, że z uwagi na prowizje, podatki oraz inne obciążenia i koszty, tylko część Waszej sumy wpłat jest realnym dochodem. Także i dlatego na razie nie ma mowy o honorariach dla Autorów zewnętrznych.
Tym bardziej się cieszę, że są osoby, które są gotowe publikować wartościowe materiały gratis!
Bardzo też dziękuję za wszelkie uwagi i propozycje co do strony i czasopisma. Czekam na dalsze!
Szczególnie dziękuję za obszerny list zamieszczony na stronach 7-9, jaki napisał Kuba (foresterr). Na pewno uda się zrealizować przynajmniej część zawartych w nim propozycji.
Już udało się spełnić niektóre Wasze wcześniejsze życzenia. Przykładowo powstała druga, jasna wersja okładek dla tych, którzy chcą sobie czasopismo we własnym zakresie wydrukować.
Cieszę się, że przy współudziale wolontariuszy już ruszają ważne działania, jak choćby konkursy.
Został też przeprowadzony interesujący eksperyment: powstały dwie wersje artykułu o sterowaniu przekaźnikami. Jedna wersja zawiera rysunki odręczne, druga przerysowane w programie graficznym przez Andrzeja Sędzielewskiego. Szczegóły w następnym numerze.
Przy współudziale Wojciecha Sołtana bardzo szybko zostały zaprojektowane i już zrealizowane pierwsze cztery płytki próbne. Fotografia poniżej pokazuje porządnie zapakowane pakiety płytek tuż po rozpakowaniu przesyłki. Już się nimi zająłem i zrealizowane na nich układy będą opisane w ZE.
Chętnych zapraszam do współpracy! Do nadsyłania artykułów, prowadzenia konkursów, testowania, a także do różnych innych form wspierania ZE (korekta, prace redakcyjne).
A jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, przede wszystkim serdecznie zachęcam: także i Ty stań się moim Patronem albo nawet Mecenasem!
Piotr Górecki