Domy 3D – alternatywa w budownictwie

Czas czytania: 3 min.

Słysząc o domach drukowanych w technologii 3D, wielu z nas wyobraża sobie miniaturowe modele budynków, stosowane szeroko w makietach architektonicznych i urbanistycznych. Choć twórcom pierwszych drukarek 3D (warto tu przywołać słynny projekt RepRap) raczej nie przyświecała idea stworzenia podwalin pod zautomatyzowane budownictwo, to trudno się dziwić, że kreatywni inżynierowie nawet w tej branży postanowili wykorzystać tę samą ideę. Co ciekawe, ich eksperyment okazał się sukcesem, a na świecie jak grzyby pod deszczu rosną kolejne, funkcjonalne budowle, wyprodukowane przez gigantyczne drukarki 3D o zasadzie działania niemal identycznej, jak ta znana z biurkowych drukarek Creality, Prusa czy Zortrax.

Dom w 3D, czyli słów kilka o betonowej adaptacji metody FFF

Dom drukowany w 3D
Do drukowania dużych budynków potrzeba jeszcze większej drukarki

Oczywistą modyfikacją klasycznej metody FFF/FDM, niezbędną do zastosowania tej technologii w budownictwie, jest zmiana materiału oraz sposobu wytłaczania. W przypadku drukowanych przyrostowo domów nie mamy już bowiem do czynienia ze szpulą filamentu i ekstruderem typu Bowden lub ekstruderem bezpośrednim, ale z ze specjalną pompą, zdolną do tłoczenia odpowiednio przygotowanej mieszanki na bazie betonu. Rzecz jasna, taka odmiana popularnej techniki druku nie wymaga podgrzewania głowicy do wysokich temperatur, gdyż wytłaczany materiał sam w sobie jest już w postaci półpłynnej. Osobną sprawą są konstrukcje mechaniczne, stosowane do poruszania „głowicy drukującej”. 

Niektóre budowlane drukarki 3D bazują na ruchomej konstrukcji bramowej, w której prostokątna rama (bez dolnej poprzeczki) porusza się wzdłuż jednej osi (np. X) po dwóch równoległych suwnicach, umieszczonych po obu stronach planu budowy, zaś przesuw w drugiej osi poziomej (Y) oraz w pionie (Z) odbywa się już na prowadnicach zamocowanych w górnych partiach maszyny. W przypadku konstrukcji (w przybliżeniu) koncentrycznych, doskonale sprawdza się natomiast obrotowe, teleskopowe ramię z wysięgnikiem liniowym, na końcu którego umieszczona jest głowica drukująca – takie rozwiązania pojawiły się już w ofercie jednej z firm zajmujących się produkcją drukarek dla przemysłu budowlanego.

A co z estetyką?

 

Interesującym zagadnieniem jest kwestia estetyki ścian oraz mniejszych elementów drukowanych trójwymiarowo domów. Przeglądając istniejące realizacje można bez trudu zauważyć, że w zdecydowanej większości przypadków architekci nie starają się ukryć warstwowej struktury ścian z widocznymi wybrzuszeniami, tworzonymi podczas poszczególnych przebiegów głowicy drukującej. 

Nowoczesne budownictwo 3D
Pierwszy w pełni funkcjonalny budynek 3D w Dubaju.

Zamiast maskować nierówności, projektanci dumnie wykorzystują ten dość nietypowy w budownictwie wygląd powierzchni, dodając swoim konstrukcjom niepowtarzalnego charakteru. Co więcej, widoczne warstwy dobrze korespondują z estetyką modernistycznych projektów i to zarówno na zewnątrz budynków, jak i w ich wnętrzach. Rzecz jasna, nic nie stoi na przeszkodzie, by pokryć ściany farbą o odpowiedniej barwie – częstym wyborem jest kolor biały, który pozwala nieco zredukować surowy charakter czystego betonu, przydając wnętrzom przyjaznej jasności i przestronności.

Szczególne warunki konstrukcji domów w technologii druku 3D

Niezwykle ważnym aspektem budowli drukowanych w technologii 3D jest potężna elastyczność formowania przebiegu ścian – dlatego też w wielu konstrukcjach pojawiają się zaczerpnięte wprost z epoki modernizmu zaokrąglenia i płynne przejścia pomiędzy poszczególnymi ścianami, które – w połączeniu z charakterystyczną dynamiką poziomych warstw betonu – pozwalają wyróżnić eksperymentalne lub (coraz częściej) funkcjonalne budowle na tle ich konwencjonalnych odpowiedników.

Warto też dodać, że „wydrukowany” dom 3D w rzeczywistości niemal zawsze stanowi połączenie druku z klasycznymi technikami budowlanymi, a wynika to z charakterystyki procesu wytwarzania przyrostowego. Podobnie jak w przypadku biurkowych oraz podłogowych (przemysłowych) drukarek 3D, także i tutaj problem stanowią poziome powierzchnie – sufity. Dlatego też większość drukowanych domów ma konstrukcję jednokondygnacyjną (parterową), rzadziej dwukondyngnacyjną (jedno piętro plus parter), zaś dach często powstaje przez nałożenie na wieniec budynku klasycznej więźby dachowej z typowym pokryciem. 

Możliwość drukowania skomplikowanych ścian stanowi przełom w budownictwie, znacząco skraca czas, a także zmniejsza koszty produkcji oraz liczbę pracowników niezbędnych do nadzorowania procesu druku oraz ładowania materiału budulcowego. To pozwala na wykonanie dużych przedsięwzięć w krótkim czasie, o czym już mieliśmy okazję napisać na naszym blogu. Jeśli temat Was zainteresował – zachęcamy do lektury.

Jak oceniasz ten wpis blogowy?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 5 / 5. Liczba głosów: 6

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten wpis.

Podziel się:

Picture of Anna Wieczorek

Anna Wieczorek

Kobieta w męskim świecie robotów. Związana z Botlandem "właściwie od zawsze". Estetka, której wszędzie pełno. Wierzy, że na sen przyjdzie jeszcze czas. Po pracy entuzjastka kultury i kuchni hiszpańskiej.

Zobacz więcej:

Julia Salamon

Bambu Lab X2D vs P2S – porównanie drukarek

Czym właściwie różni się Bambu Lab P2S od X2D? Aby rozwiać te wątpliwości, przyjrzeliśmy się bliżej obu drukarkom pod kątem ich parametrów, mocnych stron, ograniczeń oraz realnego komfortu pracy. Sprawdź, który model najlepiej wpisze się w Twoje potrzeby!

Agata Kosmala

Drukuj z eufyMake E1 – 34 kluczowe wskazówki

Rozpoczynasz przygodę z drukarką UV eufyMake E1? Zamiast uczyć się na własnych błędach, skorzystaj ze sprawdzonej wiedzy społeczności makerów! Przygotowaliśmy zestawienie 34 kluczowych porad i trików, które pomogą Ci idealnie kalibrować sprzęt, oszczędzać tusz, unikać rozmytych nadruków i wycisnąć z E1 maksimum możliwości już od pierwszego uruchomienia.

Masz pytanie techniczne?
Zapytaj na zaprzyjaźnionym forum o elektronice.