Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

SeeedStudio Odyssey – minikomputer o wielkich możliwościach

Czas czytania: 3 min.

Minikomputery bardzo często stanowią podstawę dla systemów wbudowanych. W takich zastosowaniach są opcją chętnie stosowaną przez projektantów i bardzo dla nich wygodną, a to ze względu na znaczne uproszczenie prac projektowych. Budowa od podstaw nowoczesnego systemu zawierającego szybki procesor i zestaw zewnętrznych pamięci RAM oraz Flash byłaby zadaniem złożonym, trudnym i kosztownym. Czaso- oraz kosztochłonne byłoby tu zwłaszcza zaprojektowanie i wykonanie płytek drukowanych na potrzeby produkcji kilku tego typu urządzeń. Projektanci chętnie sięgają zatem po dostępne na rynku, gotowe minikomputery, dzięki którym mogą maksymalnie skrócić termin przygotowania urządzenia do wdrożenia na rynku (ang. time to market). W zależności od konkretnych potrzeb i zastosowań w takich przedsięwzięciach można sięgnąć zarówno po małe minikomputery (takie jak Raspberry Pi czy Nano Pi), jak i naprawdę złożone, duże systemy, nieustępujące wydajnością obliczeniową i możliwościami średniej klasy komputerom osobistym (PC). Doskonałym przykładem takiego komputera o dużych możliwościach i jednocześnie przystępnego cenowo jest najnowsza propozycja od firmy Seeedstudio – minikomputer Odyssey.

Podstawowe parametry minikomputera Odyssey

Nowa propozycja Seeedstudio bazuje na 4-rdzeniowym procesorze Intel Celeron J4105, który może być taktowany częstotliwościami z zakresu od 1,5 GHz do 2,5 GHz. Oprócz tego minikomputer wykorzystuje wbudowany dwupasmowy moduł Wi-Fi na 2,4 i 5 GHz. Obsługuje także najnowocześniejszy standard Bluetooth 5.0. Minikomputer wyposażony został w kartę graficzną Intel UHD Graphic 600, a także w podwójny interfejs gigabit Ethernet. Co ciekawe, w najnowszej wersji Odyssey wdrożono wbudowany koprocesor zgodny z Arduino bazujący na 32-bitowym mikrokontrolerze z rdzeniem ARM Cortex M0+ (ATSAMD21). Twórcy minikomputera poczynili także ukłon w kierunku osób pracujących z platformą Raspberry, instalując na płycie głównej nowego urządzenia 40-pinowe złącze GPIO kompatybilne z rozstawem pinów Raspberry. To, co jeszcze odróżnia Odyssey od popularnych, niewielkich minikomputerów, to obecność dwóch interfejsów PCI-e (złącze dla dysku twardego M.2 PCI-e SSD), a także kompatybilność z ekosystemem Groove.

Odyssey X86J4105800 - Intel Celeron J4105+ATSAMD21 8GB RAM WiFi+Bluetooth - Seeedstudio 102110399
Rozkład złącz na płytce Odyssey X86J4105.

Porównanie wersji minikomputera Odyssey

Minikomputer Odyssey dostępny jest w trzech wersjach, które różnią się katalogowym oznaczeniem numerowym – wyróżnikiem są tu dwie ostatnie cyfry numeru: 97, 98, 99. Wersja z końcówką 97 ma wbudowaną pamięć eMMC 64 GB, podobnie jak wersja z końcówką 98. Różnica między tymi dwoma wariantami polega jednak na tym, że o ile wersja 97 może pracować zarówno z systemem Windows, jak i Linux, o tyle wersja 98 ma już preinstalowany, aktywowany system Windows 10 Enterprise, czyli jest gotowa do pracy. Natomiast wariant oznaczony jako 99 nie ma wybudowanej pamięci eMMC. Jest przystosowany do pracy z systemami Windows oraz Linux, ale nie posiada preinstalowanego systemu. Ilość oraz rodzaj pamięci RAM, a także dostępność interfejsów bezprzewodowych jest taka sama we wszystkich trzech przypadkach. Wszystkie także bazują na procesorze Intel Celeron J4105.

Moc zapewniana przez wbudowane interfejsy

Odyssey X86J4105800 - Intel Celeron J4105+ATSAMD21 8GB RAM WiFi+Bluetooth - Seeedstudio 102110399
Tylny panel Odyssey X86J4105 - slot kart microSD SIM, złącza USB 3.0, USB C oraz mini jack.

W najnowszym minikomputerze Odyssey projektanci udostępnili wiele interfejsów. Jednym z nich jest wspomniane już wcześniej złącze 40-pinowe Raspberry Pi, oprócz tego znajdziemy tu również 28-pinowe złącze udostępniające porty koprocesora Arduino. Na płycie głównej znalazły się także liczne gniazda: jedno złącze audio, jedno 4-pinowe złącze udostępniające interfejs UART koprocesora Arduino, jedno 4-pinowe złącze wentylatora (w rastrze 1,25 mm z obsługą modulacji PWM i zasilaniem 5 V), a także 3 złącza SATA III oraz jeden 4-pinowy goldpin – oba służące do zasilania płytki. W projekcie uwzględniono również wbudowane złącze dla modułu 4 G. Koniecznie wspomnieć należy także o interfejsie HDMI obsługującym grafikę z rozdzielczością do 4096 x 2160 przy odświeżaniu 60 Hz, a także interfejsy: USB (dwa porty USB 2.0 typu A oraz dodatkowe złącze obsługujące USB 3.1), slot kart micro-SD, a nawet slot kart SIM. Na płycie zauważymy ponadto złącze do baterii CR2032. Służy ona – co ważne – do podtrzymywania wbudowanego zegara czasu rzeczywistego. Zasilanie można doprowadzić do minikomputera za pomocą złącza DC 5,5/2,1 mm, przy czym napięcie powinno mieścić się w zakresie od 12 do 19 V. Oprócz tego w projekcie obecne jest też złącze typu C przeznaczone do zasilania napięciem 12 V. Cała płyta główna najnowszego modelu Odyssey ma wymiary zaledwie 110 x 110 mm.

8GB RAM
64GB eMMC

8GB RAM
64GB eMMC
Windows 10

Gdzie możesz wykorzystać minikomputer Seeedstudio

Zastosowania Odyssey są bardzo szerokie: to wszelkiego rodzaju systemy wbudowane, które wymagają zarówno zaawansowanych, wysokopoziomowych funkcji typowo komputerowych, jak i niskopoziomowych operacji realizowanych na bieżąco, bez zbędnych opóźnień. Płyta może zapewnić np. jednoczesną obsługę grafiki o wysokiej rozdzielczości, a także funkcji multimedialnych (choćby audio) wraz z obsługą sieci przewodowej i/lub bezprzewodowej, a jednocześnie Odyssey może realizować funkcje powierzane typowo mikrokontrolerom (jak sterowanie urządzeniami wykonawczymi lub odbiór danych z czujników wejściowych). Obecność koprocesora Arduino bardzo mocno poszerza możliwości płyty z uwagi na to, że nie jest już konieczne obciążanie procesora głównego powtarzalnymi zadaniami. W nowym minikomputerze Odyssey wszelkie niskopoziomowe zadania tego typu może przejąć i tak wydajny procesor ARM, natomiast pozostałe, typowo „komputerowe” opcje obsługuje już główny, potężny, 4-rdzeniowy procesor.

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Tomek

Tomek

Zobacz więcej:

Nowości Botland
Ciekawostki
Marcin

Nowości w Botland #18

Klasyczna książka czy sztuczna inteligencja? Nieważne co wolicie, u nas znajdziecie coś dla siebie. Poza tym nowe czujniki dla fanów Grove i nie tylko.

Dodaj komentarz