Radiatory i wentylatory: profesjonalne chłodzenie elektroniki

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 2 min.

Wysoka temperatura w większości wypadków jest wielkim wrogiem instalacji elektronicznych. Delikatne podzespoły mogą pracować poprawnie tylko w określonym zakresie temperatur. Jeśli jej wartość przekroczy granicę, przy której najdelikatniejszy komponent przestaje działać prawidłowo, uszkodzeniu może ulec cała aplikacja. Montaż radiatora pozwala odprowadzić nadmiar ciepła z układu. Jednak odpowiedni dobór tego komponentu nie jest tak łatwy.

Radiatory – komponenty do transportu ciepła

Głównym zadaniem radiatora jest rozpraszanie energii cieplnej na dużej powierzchni. W kontekście elektroniki jest to bardzo ważne – gdyż poszczególne podzespoły, na których wydziela się duża ilość ciepła, zwykle są bardzo małych rozmiarów.

Najważniejszą cechą radiatorów jest ich wysoka przewodność cieplna. Najczęściej są produkowane bowiem z miedzi lub aluminium. Ponadto, ich kształt jest projektowany w taki sposób, by uzyskać jak największą powierzchnię wymiany ciepła z otoczeniem. Równie ważna jest maksymalizacja powierzchni styku tego komponentu z podzespołem, z którego ciepło jest odprowadzane. W związku z tym do wielu standardowych obudów, a także popularnych komponentów tj. procesory czy minikomputery, znajdziemy dedykowane radiatory.

Dedykowany radiator do Khadas VIM

Wentylatory – optymalizacja przepływu powietrza

Wentylator w tego typu instalacji pełni jedną istotną rolę – wymusza obieg powietrza. Zwiększony przepływ przyspiesza przekazywanie energii z metalowego radiatora do otoczenia. Najpopularniejszym układem, w którym występują takie zestawy, jest oczywiście komputer. Radiatory z wentylatorami znajdziemy już nie tylko na procesorze i zasilaczu, ale również przy karcie graficznej i chipsecie płyty głównej.

Prawidłowy montaż i higiena układu

Najsłabszym ogniwem w tego typu systemach jest powierzchnia styku między poszczególnymi komponentami. Dlatego też, dobierając radiator do innych komponentów, a także wentylator do radiatora, warto dopasować go w ten sposób, by uzyskać jak największą powierzchnię wymiany ciepła pomiędzy chłodzonym podzespołem a układem chłodzenia. W miejscu tym nie powinny znajdować się żadne zanieczyszczenia. Mogą one bardzo obniżyć wydajność systemu. Na oczyszczony komponent, jeśli istnieje tylko taka możliwość warto nałożyć pastę termoprzewodzącą, która usprawni przepływ energii. Istotny jest odpowiedni docisk, jeśli np. montujemy chłodzenie do minikomputera lub procesora, śruby należy dokręcać z wyczuciem – włożenie w tą czynność zbyt dużej siły może skutkować uszkodzeniem komponentu lub chłodzenia. Należy również zadbać o to, by nie spowodować zwarcia między elementami elektronicznymi znajdującymi się w bliskim sąsiedztwie radiatora.

Radiator z wentylatorem do NanoPi M3

Nie mniej ważne jest zapewnienie odpowiedniej wentylacji. Jeżeli w obudowie nie będzie wolnej przestrzeni, nawet wydajny zestaw będzie mógł oddać tylko ograniczoną ilość ciepła, gdyż powietrze we wnętrzu aplikacji elektronicznej szybko się rozgrzeje. Dlatego też warto odpowiednio zaplanować rozmieszczenie elementów w obudowie (w tym kabli) oraz zadbać o otwory wentylacyjne w obudowie.

Kolejny aspekt to dbałość o czystość otoczenia chłodzonego komponentu. Ze względu na kształt radiatora kurz i pył mogą na nim dość szybko osiadać. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o łopatki wentylatora. Zanieczyszczone chłodzenie zdecydowanie traci na wydajności. Podzespoły z czasem zaczną się przegrzewać i może dojść do uszkodzenia, pomimo iż teoretycznie odpowiednie odprowadzenie ciepła zostało zapewnione.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Kocha pływać. Zajmuje się korektą tekstów (czyt. uprzykrzaniem życia współpracownikom), tłumaczeniami i ciekawostkami ze świata technologii.
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Kocha pływać. Zajmuje się korektą tekstów (czyt. uprzykrzaniem życia współpracownikom), tłumaczeniami i ciekawostkami ze świata technologii.

Zobacz więcej:

Nowości Botland
Ciekawostki
Oskar Pacelt

Nowości w Botland #24

Końcówka października doskonale udowadnia, że jesień nie musi być nudna. Szczególnie ta elektroniczna. Zapraszamy na zestawienie najciekawszych produktów ostatnich dni.

Dodaj komentarz