Poprawa bezpieczeństwa w najnowszym Raspberry Pi OS

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 2 min.

Więcej możliwości – więcej niebezpieczeństw

Ciągły rozwój elektroniki i informatyki sprawia, że producenci jak np. Raspberry Pi, chcąc nadążyć za coraz wydajniejszymi podzespołami, mogą stale usprawniać dedykowane dla swoich urządzeń systemy operacyjne. Dodawane są zatem zaawansowane opcje, a z każdą kolejną aktualizacją systemy stają się coraz bardziej złożone. To z kolei pozostawia ukryte w kodzie źródłowym, małe furtki dla obejścia zabezpieczeń przez co istnieje ryzyko włamania do naszych plików przez osoby trzecie.

Dodatkowym aspektem jest już duża i wciąż rosnąca popularność minikomputerów spod znaku maliny. Można powiedzieć, że stały się one dość powszechne, przez ogrom funkcjonalności, które dostarczają swoim użytkownikom. Wielu osobom zastępują nawet standardowe PC. Stąd przyszedł czas na poprawki zabezpieczeń w systemie Raspberry Pi OS.

Dywersyfikacja nazwy użytkownika

Dotychczas większość użytkowników minikomputerów Raspberry Pi miała taki sam login i hasło, czyli „pi” oraz „raspberry”. Wynikało to z możliwości pominięcia specjalnego menu konfiguracyjnego, które witało nas po pierwszym uruchomieniu systemu. 

Bezpieczeństwo danych

Była to opcja wybierana szczególnie w przypadku osób niecierpliwych, które nie chciały tracić czasu na mało znaczącą konfigurację nazwy użytkownika. Powodowało to jednak, że większość użytkowników na świecie miała dokładnie tak samo skonfigurowany system. Taki brak różnorodności danych użytkowników to dla hackerów ziemia obiecana – w większości przypadków nawet nie trzeba się dużo zastanawiać, żeby złamać zabezpieczenia – w końcu każdy ma ten sam login i hasło, prawda?

Wraz z nadejściem nowej wersji systemu operacyjnego dla malinek wprowadzone zostały jednak poprawki, które niejako „zmuszają” do nadania nowej nazwy użytkownika każdemu, kto po raz pierwszy uruchamia swój minikomputer. Menu konfiguracyjne utraciło możliwość bycia pominiętym, tym samym każdy nowo skonfigurowany system (z założenia) będzie posiadał swój własny, niepowtarzalny login i hasło, co ma utrudnić możliwość włamania się do niego.

Co nowego w najnowszej wersji?

Fundacja Raspberry Pi informuje za pośrednictwem swojego bloga, że po pierwszym uruchomieniu systemu, przywita nas teraz konfigurator, który nie posiada już żadnej możliwości pominięcia tego etapu rozpoczynania zabawy z Raspberry. Sam konfigurator nie zmienił się przy tym w sposób znaczący, jednak nie można z tej pozycji uruchamiać już żadnych aplikacji oraz utracono możliwość przerwania konfiguracji za pomocą przycisku „Cancel”. Kolejną małą, lecz istotną zmianą jest dodatkowe pole do wprowadzenia nazwy użytkownika przy ustalaniu hasła. To właśnie jest ten najważniejszy punkt konfiguracji – sama esencja nowej aktualizacji.

W lżejszej wersji systemu – Raspberry Pi OS Lite nie znajdziemy graficznego konfiguratora w takiej samej postaci jak dla standardowego systemu. Tutaj jednak również, od samego początku „bootowania” systemu, będziemy poproszeni o konfigurację w celu utworzenia nowego konta użytkownika.

Zmiany zaszły również w aplikacji Raspberry Pi Imager, które zyskało również narzędzie do konfiguracji nazwy użytkownika. W tym przypadku jednak przy pierwszym uruchomieniu systemu będziemy już od początku zalogowani jako użytkownik, który został utworzony wcześniej w programie.

Menu konfiguracyjne Raspberry Pi OS
Menu konfiguracyjne Raspbery Pi OS

A co z istniejącymi użytkownikami? Tutaj również jest możliwość zmiany loginu. Na oficjalnym blogu Raspberry Pi możecie znaleźć kompletny poradnik jak wykonać tę czynność. Jest to również miejsce z którego pobierzecie nową wersję systemu jak i narzędzia Raspberry Pi Imager, dlatego jeśli zainteresowaliście się tematem odsyłamy Was właśnie w to miejsce.

Jak oceniasz ten wpis blogowy?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 5 / 5. Liczba głosów: 14

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten wpis.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Maciej Figiel

Maciej Figiel

Wszechstronny, chętnie podejmuje się wyzwań, bo uważa, że jest to najszybsza droga ku rozwojowi. Ceni sobie kontakt z naturą i aktywny wypoczynek. Pasjonat motoryzacji i nowych technologii.

Zobacz więcej:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.