Nowości w Botland #29

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 3 min.

Serdecznie witamy naszych Czytelników, tych stałych i tych, którzy zaglądają do nas po raz pierwszy, w Nowym Roku! Życzymy Wam wszystkiego najlepszego, pomyślności w projektach, spełnienia marzeń DIY i wytrwałości w pracy nad elektroniką. Mamy też kilka postanowień noworocznych. Postanawiamy bowiem dbać o bogaty repertuar i nieustannie zaskakiwać Was nowościami. Zacznijmy od odcinka #29.

Zacznij drukować w 3D - zestawy

Słyszeliście o druku 3D? No jasne, że tak. Coraz o nim głośniej, i nie tylko u nas. Z nowymi, fajnymi rzeczami jest często tak, że czasem potrzebujemy po prostu choćby najmniejszej wskazówki po to, by zrobić pierwszy krok. A druk 3D, choć w pierwszej chwili może wydawać się skomplikowany, to wcale nie inżynieria kosmiczna. Przekonacie się o tym z zestawami w przystępnych cenach:

 

O co chodzi? Pierwszy zestaw to rozwiązanie dla tych, którzy chcą wypróbować różne rodzaje filamentów bez kupowania od razu dużych szpul. Dobrano dla Was te najbardziej podstawowe i niezawodne od Print-Me w różnych kolorach. 

Kolejne zestawy to próbki filamentów PLA. Skrót brzmi obco? Warto zajrzeć do serii artykułów z naszego bloga i zobaczyć, z czym to się je. Wreszcie ostatnia pozycja to kompleksowy zestaw razem z drukarką Creality Ender-3. Znajdziecie tam wszystko, żeby rozpocząć na dobre. Więcej o tym, co to jest Creality, znajdziecie tutaj.

Gdzie jestem? Gdzie to jest? Lokalizatory GPS

Niektórzy nas słyną z zapominalstwa i walczą z tą cechą jak tylko mogą. Damy Wam dobry patent – wychodząc z pomieszczenia warto rozejrzeć się za sobą, czy nic nie zostało pod krzesłem albo za biurkiem. Warto też zaglądać na nasze nowości – w tej walce wesprą Was lokalizatory GPS od NotiOne:

Małe rozmiary i niewielka masa sprawiają, że nie rzuca się w oczy, zatem przyda się także do strzeżenia urządzenia przed kradzieżą – niezależnie od tego, czy poruszacie się rowerem, motocyklem, samochodem czy jeszcze czymś innym. Urządzenie przesyła do serwera informacje o swoim położeniu, które zostały ustalone przez satelitę. Serwer przetwarza dane i przesyła je do aplikacji, a aplikacja wygodnie pokazuje pozycję lokalizatora i pokonaną przez niego (albo raczej: z nim) trasę. Zasilany na USB C – prosta sprawa. W zestawie dołączony przewód.

Shelly Uni – Twój uniwersalny przyjaciel WiFi

Shelly Uni WiFi to pierwszy krok na drodze do automatyki budynkowej. Jeżeli chcecie zacząć przygodę z Internetem Rzeczy (Internet of Things), to warto na przykład połączyć z Shelly z ekspresem do kawy albo lodówką. Chcecie schłodzić napoje albo lody do określonego poziomu i nie bardziej? Nie ma problemu, Shelly można połączyć z każdym czujnikiem analogowym. Funkcji jest multum – pomiar temperatury z dowolnego miejsca, kontrola nad zasilaniem, alarmowanie o zalaniu… Moduł pomyśli o tym za Was.

Aplikacja Shelly to przyjazny interfejs, zintegrowana kontrola i serwis w chmurze. Płytka została zabezpieczona plastikową osłona, która chroni ją przed wilgocią, kurzem i przypadkowym zwarciem. Szczegółowe informacje techniczne, z których skorzysta chętnie Wasz elektryk, znajdziecie na stronie produktu. Jeżeli czujecie się na siłach, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamontować ją samodzielnie.

Myjka ultradźwiękowa Xtreme 0,6l 35W WU-01, czyli urządzenie czyszczące drobne przedmioty

 

Jak skutecznie czyścić małe przedmioty? To wcale nie takie proste zadanie. Oczywiste, że ciągłego czyszczenia wymagają szkła okularów czy płyty CD i DVD, ale można spróbować również z innymi drobiazgami. Myjka ultradźwiękowa WU-01 z wnętrzem ze stali nierdzewnej bezproblemowo poradzi sobie z niechcianymi sprawami jak śniedź na biżuterii czy monetach. Fale ultradźwiękowe myjki przenoszone przez wodę z płynem czyszczącym są bezpieczne dla implantów stomatologicznych. Czyszczenie dowolnej powierzchni odbędzie się bez szorowania. Zbiornik mieści do 600 ml wody, wszystko dzieje się szybko i sprawnie – myjka wyłącza się automatycznie po 5 minutach pracy.

Zostańcie z nami i do zobaczenia w następnej odsłonie za dwa tygodnie!

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Kocha pływać. Zajmuje się korektą tekstów (czyt. uprzykrzaniem życia współpracownikom), tłumaczeniami i ciekawostkami ze świata technologii.
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Kocha pływać. Zajmuje się korektą tekstów (czyt. uprzykrzaniem życia współpracownikom), tłumaczeniami i ciekawostkami ze świata technologii.

Zobacz więcej:

Raspberry Pi
Oskar Pacelt

Najnowsza premiera od Fundacji Raspberry!

Raspberry Pi Foundation z Wielkiej Brytanii nie zwalnia tempa. Wraz z nowym rokiem otrzymujemy kolejną nowość malinowo osładzającą oczekiwanie na model RPi 5. Oto Raspberry Pi Pico!

Dodaj komentarz