Neuralink w mózgu małpy. Co planuje Elon Musk?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 2 min.

1 lutego o Elonie Musku znów zawrzało. Dwa dni temu wizjoner i przedsiębiorca Tesla, PayPal i SpaceX podał, że implant mózgowy Neuralink został wszczepiony małpie.

Jeszcze późnym latem pisaliśmy dla Was o Neuralinku w kontekście świni Gertrude. Tym razem jest to małpa. W dodatku „małpa jest szczęśliwa” – zapewnia miliarder, którego firma Neuralink wynalazła wszczepiany do mózgu czujnik wielkości monety. W przemówieniu na udostępnianej na zaproszenie aplikacji dyskusyjnej Clubhouse  przedsiębiorca powiedział, że małpa posiada już implant w czaszce. 

Elon jest zarówno popularny, jak i otoczony kontrowersjami z powodu swoich niesamowitych pomysłów i przedsięwzięć. Neuralink stawia sobie za cel rozwijanie technologii związanych z implantami mózgowymi. Według Muska startup osiągnął ważny kamień milowy, który obejmuje wszczepienie chipa małpie, aby umożliwić jej granie w gry wideo wyłącznie dzięki kontroli umysłu.

Musk stwierdził, że bezprzewodowy chip umożliwia małpie kontrolowanie elektronicznego interfejsu. „Małpa nie odczuwa dyskomfortu i nie wygląda dziwnie” („He’s not uncomfortable, and he doesn’t look weird”), zauważył. Podobno „nie widać nawet miejsca, w którym implant wszedł pod skórę”. Bezprzewodowy element jest szczególnie ważny, ponieważ ogranicza możliwość wystąpienia infekcji, która wiąże się z wystającymi przewodami.

„Jeśli można przeprowadzać eksperymenty z czymś, co nie wiąże się z drutami przechodzącymi przez skórę, to poprawi to dobrostan zwierząt” – powiedział serwisowi Insider w zeszłym roku Andrew Jackson, profesor neurobiologii na Uniwersytecie w Newcastle.

Gdyby umknęło Wam to w odmętach Internetu, to poniżej znajdziecie wywiad z platformy Clubhouse. 

Stream ma ponad 1,5 godziny.

Reakcje po pierwszej próbie ze świniami były mieszane. John Krakauer, profesor neurologii na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa, kwestionował, czy aby na pewno skupienie się na inwazyjnych operacjach nie będzie odsuwać na drugi plan nieinwazyjnych alternatyw. Natomiast Kevin Tracey, profesor neurochirurgii i prezes Feinstein Institutes for Medical Research, przekonywał, że ta dziedzina „potrzebuje teraz więcej szumu” (hype). Poniżej o wiele krótsza niż stream zapowiedź możliwości Neuralinka sprzed roku:

Zastosowania technologii Neuralink mogą być bardzo szerokie włączając w to niemal telepatyczną komunikację ze sfery science-fiction. Nie wszystkich to przekonuje, i my też chyba wolimy bardziej przyziemny, ale wspaniały przykład: interfejs mózg-maszyna mógłby przywrócić osobom niepełnosprawnym fizycznie, na przykład cierpiącym na czterokończynowe porażenie mózgowe, władzę nad własnym ciałem, a także dać możliwość obsługi komputerów i innych urządzeń poprzez… myślenie o tym.

Wzmianka rozbudziła apetyt, a my czekamy na szczegóły.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Autor i redaktor ponad 200 wpisów na Botland Blog. Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Zajmuje się ciekawostkami ze świata technologii i nauki. Najlepszy pływak w Botland.

Zobacz więcej:

Tesla FSD - okładka artykułu Botland Blog
Ciekawostki
Oskar Pacelt

Jak radzi sobie Tesla FSD, czyli Full Self Driving?

Jeszcze nie latają ponad miastami jak Bruce Willis w taksówce, ale już jeżdżą samodzielnie. Czekamy na patche, update’y, wszelkie łatki i przede wszystkim user experience w Tesla FSD.

Żaba xenopus laevis, dzięki której powstały ksenoboty
Ciekawostki
Oskar Pacelt

Ksenobot – co to takiego?

Dzisiaj poczytamy sobie o żabie. Ale to nie bajka Krasickiego – podglądamy, jak powstają ksenoboty, czyli autonomiczne roboty z komórek istot żywych.

Ciekawostki
Oskar Pacelt

Wiadomości z Marsa

Lecimy na Marsa i to jest możliwe! NASA uzupełnia swoje materiały o kolorowe zdjęcia i filmy z Perseverance.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.