Jaki system na Raspberry Pi 4?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 2 min.

Użytkownicy minikomputerów z serii Raspberry Pi mają dziś do wyboru szeroką gamę systemów operacyjnych do różnych zastosowań – przedstawiamy kilka z nich.

Raspberry Pi to marka, której raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Trudno stwierdzić, czy maleńkie minikomputery byłyby w stanie zrobić tak błyskotliwą furorę na rynku, gdyby nie silne wsparcie samych modułów przez szerokie portfolio kompatybilnych nakładek, akcesoriów, a także oprogramowania. W tej ostatniej kategorii znaczenie mają nie tylko dedykowane repozytoria aplikacji użytkowych i narzędzi administracyjnych w postaci binarnych pakietów, instalowanych z łatwością za pomocą pojedynczych komend terminalowych – równie ważne są liczne biblioteki programistyczne (w tym dla języków C/C++ i Python), a także… systemy operacyjne, bez których trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek praktyczną aplikację minikomputera.

Rasbperry Pi OS – pierwszy na linii frontu

System Rasbperry Pi OS, do niedawna dostępny pod nazwą Raspbian, to dystrybucja oparta na jądrze Debiana i uszyta na miarę dla Raspberry Pi. Pod maską estetycznego, wręcz minimalistycznego interfejsu okienkowego, pracuje szereg pakietów, odpowiedzialnych za obsługę wszystkich wbudowanych peryferiów i interfejsów sprzętowych (w tym UART, SPI czy I2C), sterowniki oficjalnych modułów (np. kamer płytkowych i wyświetlaczy), a także wszystkie najważniejsze aplikacje, znane z innych systemów linuksowych. To właśnie dzięki nim Raspberry Pi 4 może być z łatwością sterowany zdalnie, za pośrednictwem popularnego łącza SSH; one także ułatwiają instalację nowych pakietów i bibliotek. Raspberry Pi OS znakomicie ułatwia też bezpośrednią obsługę linii GPIO, dostępnych na 40 pinowym złączu goldpin – twórcy systemu z roku na rok coraz bardziej ułatwiali użytkownikom realizację zadań związanych ze współpracą minikomputera z zewnętrzną elektroniką. Warto wiedzieć, że Raspberry Pi OS posiada pełne wsparcie systemu instalacyjnego NOOBS, umożliwiającego automatyczną instalację za pomocą wygodnego interfejsu okienkowego.

Ubuntu Mate – gratka dla „pecetowych linuksiarzy”

Raspberry Pi 4 (podobnie, jak kilka wcześniejszych wersji „maliny”) może także pracować pod kontrolą systemu Ubuntu Mate. Ten przyjazny użytkownikowi, nowoczesny system operacyjny jest „odchudzoną” wersją klasycznego Ubuntu, a owo „odchudzenie” polega w tym przypadku przede wszystkim na zamianie klasycznej nakładki graficznej GNOME 3 (znanej z nowych wersji Ubuntu i nie tylko) na środowisko MATE, będące mniej „zasobożernym” odłamem GNOME 2. Co ciekawe i ważne, aplikacje i biblioteki rozwijane na Raspberry Pi, pracującym pod banderą Ubuntu Mate, mogą być dość łatwo portowane (przenoszone) na „większe” komputery, na których zainstalowany jest system Ubuntu Server bądź Ubuntu Core. Taka uniwersalność pozwala wykorzystać malinę jako platformę do „bezkarnego” prototypowania różnego rodzaju aplikacji – nieprzypadkowo wykorzystaliśmy określenie „bezkarny”, gdyż ewentualna awaria systemu może być łatwo zażegnana przez… format karty microSD i ponowną instalację systemu, bez żadnego ryzyka dla komputera osobistego, przeznaczonego także do wielu innych celów.

Systemy do zadań specjalnych

Świat systemów operacyjnych dla Raspberry Pi 4 nie kończy się jednak na dwóch wymienionych powyżej dystrybucjach Debiana. Okazuje się bowiem, że dla „malinki” powstał szereg innych systemów, dedykowanych do ściśle określonych zastosowań. I tak, LibreELEC pozwala zbudować na bazie Raspberry Pi domowe centrum rozrywki multimedialnej, tworząc niedrogie i bardzo elastyczne media center, oparte na uwielbianym przez tysiące użytkowników środowisku KODI. Warto wiedzieć, że LibreELEC jest wspierany przez instalator NOOBS – aby skorzystać z tej opcji, wystarczy wybrać odpowiednią pozycję z menu programu. System motionEyeOS służy do budowy systemów zdalnego monitoringu IP, co otwiera przed użytkownikami szerokie możliwości w zakresie doboru odpowiednich modułów kamer, oświetlaczy i wszelkiego niezbędnego osprzętu. Na uwagę zasługuje tutaj doskonale przemyślany interfejs webowy, umożliwiający bezpieczny dostęp do minikomputera z dowolnego komputera na świecie (o ile tylko Raspberry Pi zostanie odpowiednio skonfigurowany i podłączony do routera, zapewniającego otwarcie niezbędnych portów oraz obsługę stałego lub dynamicznego IP).

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Anna Wieczorek

Anna Wieczorek

Kobieta w męskim świecie robotów. Związana z Botlandem "właściwie od zawsze". Estetka, której wszędzie pełno. Wierzy, że na sen przyjdzie jeszcze czas. Po pracy entuzjastka kultury i kuchni hiszpańskiej.

Zobacz więcej:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.