Drukarki 3D Dobot – Mooz-2 i Mooz-3 – Porównanie i szczegóły

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 4 min.

Użytkownicy profesjonalnych drukarek 3D najczęściej zmierzają w stronę wąskich specjalizacji. Urządzenia, które wybierają, obsługują nietypowe rodzaje filamentów, zawierają niezwykle wyszukane funkcjonalności i najczęściej są dość skomplikowane w sterowaniu. Nie możemy jednak zapominać, że rynek druku 3D to także ogromna (i stale rosnąca) rzesza użytkowników „domowych”. Urządzenia do wytwarzania przyrostowego w technologii FDM coraz częściej trafiają do amatorskich warsztatów, a nawet na uczelnie wyższe i do szkół. W naszym artykule zajmiemy się sprzętem idealnym nie tylko dla artystów czy projektantów, ale także dla makerów, amatorów czy uczniów – czyli drukarkami 3D Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3.

Zrób to sam, czyli konstrukcja, która inspiruje

Drukarki 3D do samodzielnego montażu nie są nowością na rynku. Producenci często dają klientom wybór, czy chcą oni otrzymać gotowe urządzenie, czy może samodzielnie złożyć je z dostarczonych w zestawie elementów. Za drugim wariantem przemawia przede wszystkim łatwość transportu, mniejsze ryzyko uszkodzeń, a także nieco niższa (na ogół) cena drukarki 3D. W przypadku modeli dostarczanych przez Dobot mamy do czynienia z inną ideą: modułowa budowa drukarek 3D pobudza użytkowników do kreatywności. W niektórych materiałach reklamowych modeli Dobot Mooz-2Dobot Mooz-3 pojawiają się bardzo młodzi użytkownicy i trudno nie odnieść wrażenia, że to właśnie dzieci inspirowały projektantów do stworzenia urządzeń do druku 3D, które buduje się niemal jak z klocków. 

Drukarki 3D Dobot

Gotowe moduły sprawiają, że po dobraniu (dokupieniu) lub też rezygnacji z pewnych elementów można na tej samej bazie zbudować trzy różne drukarki 3D. Wielką zaletą samodzielnej przygody z montażem takiego urządzenia jest zbadanie „od środka”, w jaki sposób ono funkcjonuje, co ma ogromne znaczenie edukacyjne.

Drukarka 3D Dobot Mooz-2, czyli wariant klasyczny

Model Dobot Mooz-2 to drukarka 3D o dosyć klasycznej formie, wykonana z aluminium. Składa się z masywnej, stabilnej podstawy z płytą główną, stołu roboczego, a także ramy w postaci dwóch pionowo montowanych profili oraz trzeciego, poprzecznego, stanowiącego ramię z głowicą.

Dodajmy, że stół roboczy w Dobot Mooz-2 porusza się wyłącznie w jednej osi (przód-tył) – wzdłuż profilu, na którym został zamontowany. Resztę „pracy” wykonuje opuszczane i podnoszone w osi pionowej ramię z ruchomą głowicą. 

Do sterowania drukarką 3D Dobot Mooz-2 przeznaczony jest dotykowy wyświetlacz LCD wyglądem zbliżony do smartfona. Warto zwrócić uwagę na tę kwestię, ponieważ pod względem jakości panelu kontrolnego Dobot Mooz-2 wyprzedza w tym przypadku wiele popularnych drukarek 3D sterowanych przy pomocy klasycznego enkodera i wyposażonych w monochromatyczny wyświetlacz. Zewnętrzne wymiary urządzenia to 285 x 285 x 318 mm. Bardzo dużą dokładność drukarki 3D zapewnia zamontowany w niej silnik klasy przemysłowej, dzięki któremu możliwe jest drukowanie z precyzją rzędu 0,02 mm!

Drukarka 3D Dobot Mooz-3

Model Dobot Mooz-3 jest większy i okazalszy od swojego poprzednika. Średnica stołu to 350 mm, a wysokość całej konstrukcji wynosi 325 mm. Do budowy drukarki 3D Dobot Mooz-3 wykorzystano podstawę o zmienionym kształcie trójkąta ze „ściętymi” narożnikami. Na każdym z nich mocuje się pionowo szeroki, aluminiowy profil i łączy go z siłownikiem liniowym.

Głowica drukująca drukarki 3D porusza się na powstałym w ten sposób manipulatorze równoległym we wszystkich kierunkach (góra-dół, prawo-lewo, przód-tył, choć ze względu na symetryczną konstrukcję urządzenia, czyli bez wyodrębnionego przodu, dwie ostatnie wymienione osie mają charakter umowny).

W centralnej części podstawy zaznaczone są okręgi wskazujące środek pola roboczego. Zasadniczą różnicą pomiędzy modelami Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3 jest kształt pola roboczego – w pierwszym przypadku prostokątnego, w drugim – okrągłego. Konstruktorzy drukarki 3D Dobot Mooz-3 poszli jednak jeszcze o krok dalej i umożliwili podłączenie do głowicy aż 3 różnych filamentów. Dla porównania – w modelu Dobot Mooz-2 mamy tylko jeden filament. Zmiana ta oznacza całkowitą rewolucję w jakości druku 3D, pozwala bowiem na łączenie, a nawet mieszanie kolorów. Dostępne są dwie opcje: albo zmiana koloru filamentu dająca efekt różnokolorowych pasów o wyraźnej granicy albo też mieszania barw na zasadzie łagodnego, gradientowego przejścia.

Druk 3D gradient Dobot Botland

Parametry wydruku z użyciem drukarek 3D Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3

Jednym z kluczowych parametrów drukarek 3D, na jaki zwracają uwagę użytkownicy, jest rozmiar pola roboczego. W modelu Dobot Mooz-2 wynosi on 130 x 130 x 130 mm, natomiast w Dobot Mooz-3 maksymalna średnica podstawy to 100 mm, taka sama jest również maksymalna wysokość wydruku. Różnice zauważymy ponadto w maksymalnej prędkości druku – w modelu Dobot Mooz-2 osiąga ona maksymalnie 80 mm/s (co jest już bardzo dobrym wynikiem), natomiast w Dobot Mooz-3 – aż 100 mm/s. Zbliżona w obu przypadkach jest średnica dyszy – 0,4 mm, rekomendowana średnica filamentu – standardowe 1,75 mm oraz możliwa do uzyskania grubość warstwy (od 0,05 mm do 0,3 mm). Model Dobot Mooz-2 obsługuje 4 rodzaje filamentów: podstawowe PLA i ABS, charakteryzujące się dużą odpornością PETG czy też elastyczne materiały typu FLEX. Natomiast Dobot Mooz-3 może drukować tylko filamentem PLA, ale za to – jak już wspomnieliśmy – w trzech kolorach jednocześnie.

Skoro o tworzywach termoplastycznych mowa, dodajmy, że w celu ich formowania możemy podgrzać dyszę drukarki 3D do maksymalnie 250 oC, natomiast maksymalna temperatura stołu roboczego wynosi 80-100 oC. Zarówno Dobot Mooz-2, jak i Dobot Mooz-3 korzystają z popularnych środowisk do druku 3D, takich jak Cura czy Slic3r (oraz open source-owy Printrun). Formaty plików obsługiwane przez te urządzenia to: .stl, .obj, a nawet .jpg czy .png. Pliki można przesłać do drukarki drogą internetową (materiały trafiają na U-dysk) w przypadku obu modeli, natomiast Dobot Mooz-3 odbiera pliki również za pośrednictwem WiFi.

Więcej, niż drukarka 3D

Wielką zaletą drukarek Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3 jest dostępność dodatkowych komponentów i modułów, które znacznie zwiększają zakres możliwości urządzeń. W ofercie producenta znajdziemy m.in.:

  • pokrywy ochronne,
  • płyty grzewcze,
  • siłowniki liniowe
  • czy zapasowe dysze.

To jednak nie wszystko. Modułowa budowa drukarek 3D Dobot pozwala na błyskawiczną zamianę głowicy drukującej na inne moduły do obróbki materiałów. Do standardowego zestawu można zatem dokupić np. moduł lasera (o mocy 1,6 W lub 0,5 W) pozwalający na grawerowanie w drewnie, skórze, papierze czy też niektórych tworzywach sztucznych. Drukarki Dobot Mooz współpracują także z modułem CNC przeznaczonym do obróbki drewna, tworzyw sztucznych i wielu innych materiałów. Moduł ten przyda się również elektronikom, ponieważ umożliwia pracę z płytkami PCB.

Zarówno głowice drukujące do drukarek Dobot Mooz, jak i moduły CNC oraz wyposażone w laser mają identyczną formę „kostek” oraz jednakowe wymiary, co sprawia, że podmiana modułu przebiega błyskawicznie.

Podsumowanie

Drukarki Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3 idealnie wpisują się w obecne trendy rynkowe. Ich modułowa budowa sprawia, że montaż urządzeń przebiega bardzo szybko, a sam proces ich „składania” ma w sobie dodatkowy walor edukacyjny. Duża precyzja druku 3D, współpraca z najpopularniejszymi filamentami, a także możliwość zamiany drukarki w urządzenie do grawerowania lub cięcia CNC (po dokupieniu dodatkowych modułów) czyni modele Dobot Mooz-2 i Dobot Mooz-3 niezwykle przydatnymi urządzeniami do niewielkich, półprofesjonalnych czy domowych warsztatów. Makerzy i pasjonaci będą nimi zachwyceni.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Marcin Lesiński

Marcin Lesiński

Miłośnik elektroniki, druku 3D i nauk stosowanych, swoją wiedzę gromadzi od 14-tego roku życia. W Botlandzie tworzy projekty i poradniki dla klientów, a w wolnym czasie zajmuje się automatycznymi uprawami i prototypowaniem. Fan muzyki rockowej i brytyjskiego kina.

Zobacz więcej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.