Printables.com, czyli nowe wcielenie biblioteki modeli 3D

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 3 min.

Biblioteki trójwymiarowych modeli dla drukarek 3D stanowią doskonałe źródło inspiracji dla wielu użytkowników – są skarbnicami pomysłów, ciekawostek i często też produktami mozolnych obliczeń i nieprzespanych nocy, jeśli pod lupę weźmiemy skomplikowane konstrukcje np. ruchome czy modułowe elementy konstrukcyjne. Co więcej, dostępne są one za darmo, co jest kolejną zaletą zachęcającą nowych makerów do uczestnictwa w ciekawych projektach, i powoduje, że jeszcze chętniej wcielają się oni w szeregi projektantów.

Gotowych projektów jest bardzo dużo już teraz, a codziennie pojawiają się nowe, często przedstawiające rzeczy o których nikomu jeszcze się nie śniło. Od majestatycznych figur po słodkie miniaturki, od kółek do podwozia po całe pojazdy, od prostych zabawek po przemyślane narzędzia – w tym wszystkim możemy przebierać niemal bez końca.

Modele 3D

Jeśli coś jest dobre, to po co to zmieniać?

Odpowiedź wydaje się nie mieć żadnej wagi – najczęściej jeśli tak uważamy to jest to koniec dyskusji i po prostu sprawa pozostaje w niezmienionej formie jaką była dotychczas. Ale przy tym warto zadać sobie pytanie pomocnicze: Skoro jest dobrze, to czy może być jeszcze lepiej?

Najwidoczniej dla twórców prężnie działającej biblioteki modeli 3D PrusaPrinters.org nadszedł czas na zadanie sobie właśnie takiego pytania. Generalnie, chyba nikt nie powinien doszukiwać się niczego złego w serwisie, który dotychczas zdążył skupić wokół siebie setki tysięcy fanów i aktywnych użytkowników, ale istniał jeden dość wrażliwy szczegół. A była to właśnie nazwa, która zawierała w sobie markę drukarek 3D, których twórcy serwisu są również producentem, co przy aktualnej koncepcji portalu sugerowałoby zamknięty krąg odbiorców

Josef Prusa
Josef Prusa, dyrektor generalny Prusa Research

Podczas uruchamiania serwisu lata temu był to zabieg oczywiście zamierzony – skupiano się wtedy na sprawach bliższych samej firmie Prusa, prowadzeniu bloga, dodawaniu różnych poradników i rozmowach na forum. Z biegiem czasu i samoczynnym kształtowaniu się charakteru portalu założenia również zaczęły ulegać zmianie aż do momentu kulminacyjnego, kiedy to padła decyzja o pewnym wstąpieniu w nowy etap darmowych modeli 3D dla każdego użytkownika dowolnej marki i modelu drukarki 3D. Dla podkreślenia tego faktu nazwa zmienia się zatem na Printables.com.

Zmiana nazwy początkiem czegoś większego?

Logowanie za pomocą Facebooka
Logowanie przez inne platformy da dostęp szerszemu gronu użytkowników

Zamiarem twórców jest teraz otworzenie się na innych użytkowników, nie tylko rodzimych urządzeń oraz wprowadzenie przy tej okazji kilku nowości. Przy tym samym celu głównym – by była to pierwszego wyboru strona przy poszukiwaniach modelu 3D dla siebie, bez ograniczeń wynikających z rodzaju posiadanego sprzętu, oprócz zmiany nazwy czeka nas modyfikacja również w sposobie logowania się do serwisu. Dotychczas opierało się to na podaniu konta Prusa Account, jednak teraz do tego dołącza również logowanie za pośrednictwem popularnych serwisów takich jak Google czy Facebook. 

Oprócz poszerzenia możliwości do dołączenia w szeregi makerów na tej stronie, by miało to sens, w parze z tym rozszerzy się również zakres obsługiwanego sprzętu. Oprócz modeli Prusa niebawem pojawić się mają także inne marki i modele drukarek 3D. To wszystko ma sprawić, że kolejne osoby dołączające do społeczności przychodząc z nowymi pomysłami, lifestyle’ami i ambicjami wprowadzą całą gamę świeżych i niepowtarzalnych modeli 3D i zbiór dostępnych pozycji będzie wówczas rozszerzać się jeszcze szybciej niż dotychczas.

Co wyróżnia Printables.com?

Dotychczas działająca strona internetowa PrusaPrinters.org nie była oczywiście jedynym tego typu medium oferującym szeroki wybór modeli 3D. Twórcy zwracają jednak uwagę na indywidualny charakter swojego serwisu, gdzie oprócz zbiorów modeli 3D mają dodatkowo miejsce akcje specjalne jak konkursy tematyczne dla społeczności, które budzą motywację i kreatywność makerów i stwarzają okazję do dobrej zabawy oraz nawet do wygrania nagród. Te można otrzymać również z samej aktywności na stronie, zdobywając odznaki i punkty, które następnie można wymieniać na fanty. Poświęcając uwagę na nadzór strony, by uniknąć duplikatów tych samych modeli 3D lub kilku wersji tego samego obiektu tylko nieznacznie różniących się oraz oferując wsparcie dla indywidualnych projektantów, twórcy chcą się wyróżnić na tle konkurencyjnych portali z szerokim wyborem projektów.

pierwsze miejsce

Co nowego nas czeka?

Dla zamiarów jakie przyświecają twórcom Printables.com konieczne jest rozszerzenie funkcjonalności platformy oraz dodanie kilku nowych funkcji. Według wieści od Prusa dodane mają być nowe narzędzia i funkcjonalności, które ułatwią wyszukiwanie i organizowanie poszczególnych modeli, całych grup i projektów.

Dzięki wbudowanej przeglądarce 3D możliwe będzie szybkie obejrzenie modelu 3D bez konieczności wcześniejszego pobrania go na swój komputer – obsługiwane formaty to STL, 3MF oraz G-code. Do tego dochodzą filtry i suwaki, przypominające funkcjonalności znane z portali aukcyjnych, czy też sklepów internetowych. Będzie można również tworzyć zbiory prywatne i publiczne oraz publikowanie relacji niczym w mediach społecznościowych. Wprowadzone mają być również oceny i komentarze pod projektami. 

Specjalnie dla celów informacyjno-rozrywkowych otwarty został nowy kanał na YouTube, gdzie zamieszczane będą newsy, logi developerów i projekty tygodnia. Notabene, twórcy strony Printables.com chcą nagradzać najlepsze modele 3D, czyli takie, które znacząco będą się wyróżniać skalą, jakością, estetyką czy pomysłowością, będą miały szanse zostać, możliwością zarabiania na nich swoim projektantom.

Jak oceniasz ten wpis blogowy?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 5 / 5. Liczba głosów: 9

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten wpis.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Maciej Figiel

Maciej Figiel

Wszechstronny, chętnie podejmuje się wyzwań, bo uważa, że jest to najszybsza droga ku rozwojowi. Ceni sobie kontakt z naturą i aktywny wypoczynek. Pasjonat motoryzacji i nowych technologii.

Zobacz więcej:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.