Poradnik: Jak przechowywać filament, by zachował swoje właściwości?

Czas czytania: 3 min.

Filament do drukarki 3D nie jest wieczny. Nawet plastikowe żyłki potrafią być kapryśne, gdy wystawiamy je na działanie wilgoci i światła słonecznego. Dziś pokazujemy, jak uniknąć takich przykrych niespodzianek jak zapychanie dyszy, słaba adhezja i kruche wydruki 3D w kontekście dbania o odpowiednie warunki przechowywania filamentu.

Co szkodzi filamentowi? Wilgoć i promieniowanie UV

Największym wrogiem filamentów używanych w druku 3D takich jak PLA, PETG, nylon, ABS czy TPU jest wilgoć. Polimery, z których wykonane są te materiały, mają zdolność do pochłaniania cząsteczek wody z otoczenia. To właśnie ta osławiona higroskopijność. Niektóre filamenty są szczególnie higroskopijne, co oznacza w praktyce tyle, że dosłownie wciągają wilgoć z powietrza nawet wtedy, gdy leżą pozornie bezpiecznie na półce. Efekty są łatwe do zauważenia. Filament może zacząć pękać podczas drukowania, strzelać w ekstruderze, powodować nierówne warstwy lub gorsze wiązanie materiału. Drukarka 3D przestaje pracować stabilnie, a końcowy wydruk wygląda gorzej, mimo że sam plik i ustawienia były w porządku.

Drugim, często niedocenianym czynnikiem jest promieniowanie UV. Jeśli przechowujesz szpule w jasnym pomieszczeniu, zwłaszcza w pobliżu okna, materiał z czasem traci swoje właściwości fizyczne i wizualne. PLA może stać się kruchy, PETG może zmienić kolor, a warstwy będą się gorzej łączyć. W dłuższej perspektywie promieniowanie UV prowadzi do stopniowej degradacji struktury materiału i dotyczy to głównie PLA i PETG, ale także TPU czy ASA z zastrzeżeniem, że ASA jest nieco bardziej odporny. W tym przypadku proces ten jest niewidoczny na pierwszy rzut oka. Filament może wyglądać normalnie, ale z czasem staje się coraz bardziej kruchy, trudniejszy w prowadzeniu przez ekstruder, a drukowane warstwy nie chcą się ze sobą dobrze łączyć.

Oprócz pogorszenia właściwości mechanicznych, UV może wpływać też na zmianę koloru materiału. Jasne filamenty będą z czasem żółknąć, przezroczyste matowieć, a barwione blaknąć. Wydruk z takiego filamentu będzie nieestetyczny i podatny na pękanie. Warto pamiętać, że nie chodzi tu tylko o wystawienie na bezpośrednie światło słoneczne. Nawet rozproszone światło dzienne przez szybę potrafi przy dłuższej ekspozycji zniszczyć jakość materiału. Dlatego dobrym nawykiem jest trzymanie szpul w ciemnym, zamkniętym miejscu najlepiej w pudełkach z filtrem UV lub po prostu w szafce, z dala od źródeł światła. Ale o tym szerzej za chwilę.

Gdzie przechowywać filament do drukarki 3D?

Na szczęście ochrona filamentu przed wilgocią i światłem nie wymaga skomplikowanego zaplecza. Istnieje kilka sprawdzonych metod, które możesz zastosować w domu lub warsztacie. Worki próżniowe to jedna z najprostszych i najtańszych opcji. Wystarczy wsadzić szpulę do worka, dodać kilka saszetek z żelem krzemionkowym kojarzonym z opakowań z butami albo elektroniką i następnie odessać powietrze za pomocą ręcznej pompki. W ten sposób minimalizujemy kontakt materiału z wilgocią.

Inny sposób to hermetyczne pojemniki, najczęściej plastikowe z uszczelką, na przykład do przechowywania żywności. Do środka takiego domowego magazynu filamentu można wrzucić kilka szpul i dodać pochłaniacz wilgoci lub elektroniczny higrometr, który pozwoli kontrolować poziom wilgotności.

Suszarki do filamentu to już wyższa półka, ale coraz popularniejsza wśród zaawansowanych użytkowników drukarek 3D. Gotowe urządzenia tego typu nie tylko chronią filament przed wilgocią, ale też delikatnie go podgrzewają, aby zachować odpowiednią strukturę materiału nawet podczas drukowania z trudniejszych tworzyw pokroju nylonu i PC.

26632_1
System AMS HT do drukarek 3D Bambu Lab

Bez względu na to, którą metodę wybieramy, najważniejsza będzie tutaj systematyczność. Nawet najlepsze filamenty mogą szybko stracić swoje właściwości, jeśli po wydruku zostaną po prostu rzucone obok drukarki i zostawione na kilka dni. Zasadne pytanie o suszarki do filamentu brzmi, czy mogą też służyć jako miejsca do przechowywania filamentów poza suszeniem. Otóż tak, mogą. FilaDryer Sunlu dostępny w Botland może posłużyć nie tylko do aktywnego suszenia filamentów, ale również do ich krótkoterminowego przechowywania szczególnie wtedy, gdy planujemy używać danego materiału przez kilka dni z rzędu.

Gdy suszarka nie jest jednak próżniowa ani hermetyczna w pełnym tego słowa znaczeniu, to nie zastąpi dobrze uszczelnionego pojemnika z żelem krzemionkowym. Z pomocą przychodzi PolyDryer Box. Pojemnik z modułową konstrukcją oraz doskonałym uszczelnieniem zabezpiecza filament przed wilgocią i kurzem. Współpracuję z modułem PolyDryer od Polymaker, co usprawnia proces suszenia i przygotowania. Zawsze warto zerknąć na kompatybilne wymiary – PolyDryer jest akurat kompatybilny ze szpulami o rozmiarach 1 kg, 0,75 kg, 0,25 kg, czyli właściwie tymi najczęściej spotykanymi.

24951_1_kwadrat
PolyDryer Box - pojemnik do przechowywania filamentu - Polymaker PX01003

Lepiej zapobiegać niż suszyć

Bywa, że filament wodą już nasiąkł i trzeba go reanimować. Niektórzy robią to w piekarniku, na przykład w temperaturze ok. 50°C przez kilka godzin albo w suszarce do żywności. W niektórych przypadkach taka kuracja działa, ale nie ma gwarancji, że materiał odzyska pełną jakość. Może się okazać, że mimo suszenia filament nadal drukuje się nierówno lub staje się bardziej łamliwy, albo, co gorsza, niedokładny termostat domowego urządzenia AGD z wahaniami nawet o kilkadziesiąt stopni spłata jeszcze więcej problemów. Wystarczy, że urządzenie przygrzeje PLA do 80°C, a ten zacznie się odkształcać, topnieć albo zlepiać ze sobą i wtedy już po wszystkim. Równie nieskuteczne są parapety nad kaloryferem, gdzie często pojawia się też kurz. Nawet jeśli uda się usunąć część wilgoci i filament odzyskuje formę, nie znaczy to, że odzyska pełną jakość fabryczną. Niezmiennie więc najlepsza metoda suszenia filamentu to… nie dopuścić do potrzeby suszenia.

Zawsze najlepszym rozwiązaniem jest zapobieganie, czyli regularne chowanie szpul do szczelnych pojemników, unikanie przechowywania w łazience, piwnicy czy kuchni, a także ochrona przed bezpośrednim światłem słonecznym. Te kilka prostych nawyków może znacząco przedłużyć żywotność materiałów i zapewnić lepszą jakość druku w każdej sesji.

Jak oceniasz ten wpis blogowy?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten wpis.

Podziel się:

Picture of Mateusz Mróz

Mateusz Mróz

Marzyciel, miłośnik podróży i fan nowinek technologicznych. Swoje pomysły na Raspberry Pi i Arduino chętnie przekuwa w konkrety. Uparty samouk – o pomoc prosi dopiero wtedy kiedy zabraknie pozycji w wyszukiwarce. Uważa, że przy odpowiednim podejściu można osiągnąć każdy cel.

Zobacz więcej:

Patrycja Genczelewska

Co dokupić do drukarki 3D Bambu Lab?

Drukarka Bambu Lab już wybrana – czas zadbać o resztę. Przeczytaj nasz poradnik i sprawdź, jakie akcesoria warto mieć pod ręką od pierwszego dnia, żeby od razu drukować pełną parą. Zapraszamy do lektury!

Patrycja Genczelewska

Co dokupić do drukarki 3D Bambu Lab?

Drukarka Bambu Lab już wybrana – czas zadbać o resztę. Przeczytaj nasz poradnik i sprawdź, jakie akcesoria warto mieć pod ręką od pierwszego dnia, żeby od razu drukować pełną parą. Zapraszamy do lektury!

Masz pytanie techniczne?
Napisz komentarz lub zapytaj na zaprzyjaźnionym forum o elektronice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ze względów bezpieczeństwa wymagane jest korzystanie z usługi Google reCAPTCHA, która podlega Polityce prywatności i Warunkom użytkowania.