Najnowsza premiera od Fundacji Raspberry!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Czas czytania: 2 min.

Raspberry Pi Foundation z Wielkiej Brytanii nie zwalnia tempa. Wraz z nowym rokiem otrzymujemy kolejną nowość malinowo osładzającą oczekiwanie na model RPi 5.

Raspberry i... premiery

Rok 2020 był rokiem prawdziwie malinowym. Wiadomości płynące z wysp rozpieszczały nie tylko Botland, ale i całą społeczność fanów najpopularniejszego minikomputera świata. Wydaje się, że z perspektywy czasu łatwiej wskazać zamysł, który stał za nowościami od Raspberry Pi

Mieliśmy CM4 – Raspberry Pi Compute Module z myślą o zastosowaniach przemysłowych i takim właśnie hasłem przewodnim sygnowane, oraz nieustająco popularne Raspberry Pi 400 w stylu klasyki Atari, kojarzące się w pierwszej kolejności z fajnym designem i konsumenckim zastosowaniem. Obydwie propozycje już na starcie spotkały się z wielkim zainteresowaniem w Polsce – musimy przyznać, że popyt przerósł nawet nasze oczekiwania. A teraz…

Raspberry Pi Pico!

A cóż to takie maleńkie?

Raspberry Pi Pico to naprawdę niewielki moduł z autorskim mikrokontrolerem RP2040. Jest wykonywany w Wielkiej Brytanii. Dwurdzeniowy układ jest oparty na ARM Cortex M0+ o taktowaniu 133 MHz.  Pamięć nie szokuje, ale do pewnych zastosowań jest jak znalazł – na pokładzie 264 kB pamięci SRAM oraz 2 MB pamięci Flash. Do Pico nie ma gotowych bibliotek – jeszcze. Warto jednak próbować samemu i warto zaglądać na GitHub. To niedroga i nieco mniej rozbudowana alternatywa dla pełnoprawnych minikomputerów i innych wielofunkcyjnych płytek. 

Całość mierzy sobie zaledwie 51 mm x 21 mm.

 

Wyprowadzenia i zasilanie Raspberry Pico

Wśród 26 pinów GPIO znalazły się:

  • 2 x SPI,
  • 2 x I2C,
  • 3 x UART,
  • ADC 12-bit,
  • 16x PWM.

Dodatkowe 8 wyprowadzeń posłuży do podłączania niestandardowych peryferiów.

Zasilanie i komunikacja Raspberry Pi Pico odbywają się przez złącze microUSB. Do pracy wymagane jest zasilanie 5 V. Płytkę możemy zasilić także z pinu VSYS napięciem w zakresie od 1,8 V do 5,5 V. Konieczne wówczas będą akumulator Li-Pol 1,7 V albo trzy baterie AA. Część logiczna Raspberry Pi Pico pracuje natomiast z napięciem 3,3 V.

Programowanie Pico w C/C++ i MicroPython

Pico programowane jest w języku C/C++ lub MicroPython. Warto zajrzeć na stronę produktu, gdzie opisaliśmy dla Was cały proces i opatrzyliśmy go przejrzystymi gifami. Animacje i instrukcje pomogą nawet opornym na wiedzę coderską oraz tym, którym Python jeszcze obcy – a wcale nie taki wąż straszny, jak go kodują.

Pierwsze kroki z malutkim Pico opisaliśmy dla Was zarówno w kontekście microPythona, jak i C oraz C++. Oprócz tego Raspberry Pi udostępnia dla nas repozytoria SDK (Software Development Kits) – znajdziecie je w przydatnych linkach na stronie produktu.

Potrzebna pomoc?

Zapraszamy na stronę produktu, gdzie znajdziecie pełną specyfikację i wspomniany mały przewodnik programowania. A jeżeli animacje i krótki tutorial Was nie satysfakcjonują, to producent zaproponował także oficjalny poradnik w języku angielskim Get Started with MicroPython on Raspberry Pi Pico, która ukazała się w ślad za premierą i będzie u nas już wkrótce. Oficjalny podręcznik zawiera nie tylko instrukcje podłączania modułów, ale i modelowy opis przykładowych programów, które zostały stworzone z językiem MicroPython.

Z modułem możemy stworzyć m.in. stacje pogodowe, własne roboty i wszystkie projekty, które wymagają niewielkiej pamięci operacyjnej i są wymagające pod względem ograniczeń miejsca. Już czekamy na Wasze pomysły – kreatywność fanów RPi nigdy nas nie zawodzi. 

Nie ma nic mniejszego od Pico!

Botland jest oficjalnym dystrybutorem Raspberry PiArduino w Polsce. 

Zakupy u nas to gwarancja oryginalności wybranych przez Ciebie produktów.

Podziel się:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Oskar Pacelt

Oskar Pacelt

Autor i redaktor ponad 200 wpisów na Botland Blog. Wierzy, że udany tekst jest jak list wysłany w przyszłość. W życiu najbardziej interesuje go prawda, pozostałych zainteresowań zliczyć nie sposób. Zajmuje się ciekawostkami ze świata technologii i nauki. Najlepszy pływak w Botland.

Zobacz więcej:

Druk 3D
Marcin Lesiński

Octoprint – zdalne sterowanie drukarką 3D

Tworzymy projekt systemu z ośmiorniczką i Raspberry Pi, który będzie umożliwiał podgląd i kontrolę druku 3D z dowolnego miejsca na świecie.

Druk 3D
Marcin Lesiński

Octoprint – zdalne sterowanie drukarką 3D

Tworzymy projekt systemu z ośmiorniczką i Raspberry Pi, który będzie umożliwiał podgląd i kontrolę druku 3D z dowolnego miejsca na świecie.

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.